Nasze doswiadczenie – to Wasz sukces!

Trzy 55-tonowe beczki z Niemiec do Wołgodońska, jesienią, w 25 dni? Cztery razy – „nie da się”!

26.10.2017

Do Grupy TELS wpłynęło zapytanie o dostawę z Niemiec do Rosji (Wołgodońsk w obwodzie rostowskim) trzech 55-tonowych zbiorników o wymiarach 7,8*4,08*4,34 m.


Na pierwszy rzut oka zadanie wydawało się całkiem zwyczajne, jednak jego realizację cały czas prześladowały określenia typu „nie da się” oraz wielokrotne zmiany warunków dostawy już w trakcie wykonywania transportu.

Warunki wyjściowe

Wstępne zbieranie informacji oraz opracowanie możliwych schematów dostawy ujawniły szereg ograniczeń. Niektóre z nich były oceniane przez specjalistów Grupy TELS jako prawie niemożliwe do pokonania, i najlepiej było je zastąpić rozwiązaniami alternatywnymi. Natomiast niektóre z pozostałych ograniczeń wymagały zastanowienia się, i tak też zrobiliśmy.

«Niemożliwe nr. 1»: jesienią w Niemczech trwa sezon prac drogowych, który pokrywa się z sezonem urlopów urzędników miejskich, dlatego niemożliwy jest wywóz ładunków o takich gabarytach i o takiej wadze w krótkim terminie: z powodu remontów drogowych należy jechać długimi objazdami, terminy uzyskania zezwoleń na wykonanie transportów ponadgabarytowych ulegają znacznym wydłużeniom, zwiększa się liczba uzgodnień trasy z policją oraz demontażu konstrukcji drogowych.

Organizację przewozów ładunków ciężkich i ponadgabarytowych w Niemczech w okresie jesiennym specjaliści Grupy TELS określają jako zadanie o naprawdę wysokim stopniu trudności. Ale w branży przewozów ponadgabarytowych takie trudności powstają często i rozwiązywane one są za pomocą dotychczasowego doświadczenia oraz wypracowanych kontaktów biznesowych.

 «Niemożliwe nr. 2»: najlepszą opcją dostawy podobnych ładunków z Niemiec do Rosji jest linia promowa Transfennica, ale według Zleceniodawcy oraz innych źródeł, promy Transfennica beczek o takiej wysokości nie zabierają.

Negocjacje z linią promową przyniosły wynik pozytywny. Firma TELS będzie mogła przewieźć ten ładunek promem Transfennica do portu Sankt Petersburg.

«Niemożliwe nr. 3»: według posiadanych informacji, uzyskanie zezwolenia na przewóz ładunków o takie wadze transportem drogowym przez Rosję na szacowaną odległość ok. 2000 km jest prawie niemożliwe.

Biorąc pod uwagę stan dróg samochodowych w Rosji oraz znaczną ilość różnego rodzaju obiektów infrastruktury drogowej, w tym też mostów na tej trasie, specjaliści Grupy TELS określili dostawę transportem drogowym trzech ładunków o wadze ponad 50 ton każdy na tak daleką odległość jako zadanie rzeczywiście trudne do rozwiązania. Podstawowe ryzyko polegało na tym, że proces uzyskiwania zezwoleń na transport ładunku może zająć sporo czasu bez gwarancji pozytywnego wyniku.

Jako najlepszą alternatywę specjaliści firmy opracowali schemat dostawy ładunku żeglugą śródlądową prawie do miejsca przeznaczenia.

Zatwierdzony schemat dostawy

Ogólny schemat dostawy tego ładunku ponadgabarytowego został ułożony w następujący sposób:

1.    Z miejsca załadunku w Niemczech do europejskiego portu ładunek jest dostarczany transportem drogowym.

2.    Z Europy do Sankt Petersburga zbiorniki podróżują promami linii Transfennica.

3.    Z Sankt Petersburga żeglugą śródlądową ładunek transportowany jest do Wołgodońska.

4.    Od nabrzeża do miejsca dostawy - około 3 km - ładunek dostarcza transport drogowy.

Zlecenie dostawy wpłynęło w połowie lipca, a planowy termin dostawy został ustalony na 15 października.

Droga przez Niemcy: «trzy w jednym»

Pierwszym odstąpieniem od początkowego planu stało się opóźnienie w uzyskaniu zezwoleń na przewóz ładunku przez Niemicy. W sezonie urlopowym odpowiednie służby w Hamburgu rozpatrywały wniosek wyjątkowo długo, dlatego w zaplanowanym dniu załadunku wyznaczonym na 30 sierpnia zezwolenia nie były gotowe.

Zezwolenie zostało wydane w dniu 5 września, ale tylko na jeden samochód. Zezwolenia na dwa pozostałe samochody były opóźnione.

Logika zdrowego rozsądku oraz twórcze podejście do rozwiązywania zadań podpowiedziały następujące rozwiązanie: nie należy stać w miejscu w oczekiwaniu na uzyskanie zezwolenia na wszystkie samochody, tylko użyć jednego samochodu do kilku transportów. Ostatecznie wszystkie trzy beczki zostały przewiezione do portu jednym samochodem.

Co prawda, musieliśmy trzykrotnie uzgadniać trasę z policją, a służby drogowe za każdym razem w kilku miejscach demontowały i ponownie montowały konstrukcje remontowe w celu przejazdu „ponadgabarytów”, ale zadanie zostało rozwiązane mimo istnienia kolejnego „nie da się”:

·  na drogach Niemiec obowiązują zakazy poruszania się dla pojazdów ciężarowych w dni wolne i święta (od 15:00 w piątki do 6:00 rano w poniedziałki).

Zakaz poruszania się w dni wolne i święta w Niemczech – to poważne ograniczenie. Ale i ta przeszkoda została pokonana: poruszanie się w weekendy zostało uzgodnione z odpowiednimi służbami.

15 września wszystkie trzy zbiorniki były już w porcie nadania, a 18 września – w porcie Sankt Petersburg, gdzie na nich już czekała barka do Wołgodońska.

Wcześniej o dwa tygodnie

Zgodnie z początkowym planem podróż barką miała zająć około 4 tygodni – akurat mieliśmy zdążyć przed planowanym terminem 15 października. Ale Zleceniodawca przesłał do nas zapytanie o przyśpieszenie: w związku z potrzebami produkcyjnymi oczekiwał dostawy ładunku już 30 września.

Wielu naszych Klientów mówi, że Grupę TELS wśród innych operatorów logistycznych wyróżnia to, że w przypadku aktualizacji wymagań w trakcie wykonywanego transportu, spedytorzy Grupy TELS nie zaczynają nagle rozmawiać „językiem kontraktów”, tylko szukają możliwości zaspokojenia potrzeb Zleceniodawcy.

Rozwiązanie zostało znalezione: dostarczyliśmy ładunek jak tego chciał Zleceniodawca – przed 30 września, transportem drogowym, z przestrzeganiem wszystkich wymogów prawnych. 

***

Od chwili uzyskania w Niemczech zezwolenia na transport do chwili rozładunku zbiorników u Zleceniodawcy w Wołgodońsku cały transport zajął nam 25 dni.

 


Back to the list